PUBLIKACJE
Home Up Spis treści

 

GRUPA ROWERZYSTÓW

 ZIELONA GÓRA

- księga gości (dopisz)

W chwili obecnej możemy przedstawić wam poniższe artykuły:
Nie ma śladów jednośladów- czyli artykuł o nas.

My posiadamy następujące "dzieła" o projektowaniu ścieżek rowerowych i o polityce rowerowej władz miejskich:

 

-Inżynieria Ruchu, S. Datka, W. Suchorzewski, M. Tracz; Warszawa 1999, rozdz. 17 Ruch Rowerowy
-Transport Rowerowy, Tadeusz Kopta, Zygmunt Użdalewicz, Wiktor Nowotka,  Katowice 2000
-Podręcznik infrastruktury rowerowej CROW
- Miasta dla rowerów, nie dla samochodów, Marcin Hyła, Kraków 1996

 

INNE

Wycieczki rowerowe po Nowej Soli i okolicy. Przewodnik

Autor: Stanisław Józwa

Redakcja: Zakład Kartograficzny Sygnatura

Zielona Góra 2000

Mapa rowerowa woj. Lubuskiego.

Dodatek Gazety Wyborczej 18.05.2001

 

Miasta dla Rowerów -
projekt Fundacji Wspierania Inicjatyw Ekologicznych
ul. Sławkowska 12/20, 31-014 Kraków
tel. (012) 4222264, 4222147, 4295332

Rower w Polsce - raport

W ramach ogólnopolskiego projektu "Miasta dla Rowerów" Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych (FWIE) zleciła wykonanie badań, których celem było poznanie stopnia i sposobu wykorzystania roweru w Polsce oraz oszacowanie możliwości jego promocji. Jest to prawdopodobnie pierwsze tego rodzaju badanie w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Badanie zostało wykonane w marcu br. na ogólnopolskiej próbce losowej przez OBOP; opracowanie badań i raport wykonała firma BBS - Obserwator sp. z o.o.

Projekt "Miasta dla Rowerów" oraz badania zostały sfinansowane ze środków Narodowego Funduszy Ochrony Środowiska. Poniżej przedstawiamy raport z badań.

1. Czy ma Pan(i) własny rower?

Posiadanie roweru deklaruje nieco ponad połowa badanych (52,8%). Własny rower posiadają przede wszystkim: Mężczyźni, osoby młode w wieku 15-19 oraz w tzw. wieku produkcyjnym 30-49 (zasadniczo im wyższy wiek tym rzadsze wskazanie posiadania roweru; wyjątek stanowi tu grupa wiekowa 20-29, w której zauważalne są niewielkie rozbieżności we wskazaniach). Badania pokazują, iż wykształcenie nie ma znaczenia dla faktu posiadania lub nieposiadania roweru. Najczęściej posiadają rower osoby o dochodzie do 320 na osobę, mieszkańcy wsi (w zależności od wielkości miejsca zamieszkania pojawia się rzadsza deklaracja do posiadania roweru) oraz uczniowie i studenci, kierownicy i specjaliści oraz robotnicy.

2. Jak często jeździ Pan(i) na rowerze?

Na rowerze wcale nie jeździ, jeździ bardzo rzadko lub dawno nie jeździło 72,3% wszystkich badanych osób. Okazuje się, że wcale nie jeżdżą na rowerze kobiety oraz osoby starsze (następuje zanik w częstości jazdy z wiekiem). Podobnie jak w przypadku posiadania roweru wykształcenie prawie nie różnicuje częstości jazdy. Im lepsza sytuacja materialna i wyższe dochody tym rzadziej jeździ się na rowerze (prawdopodobnie ludzie bogatsi korzystają raczej na co dzień z własnego samochodu).

Na rowerze jeździ codziennie jak i w dni wolne od pracy co trzecia osoba (27,7% wszystkich wskazań). Codzienną jazdę deklarują mężczyźni (w grupie tej występuje jednak duże zróżnicowanie postaw dotyczących częstości jazdy), przede wszystkim osoby młode w wieku 15-19. Wraz ze wzrostem wykształcenia maleje zainteresowanie codzienną jazdą (najczęściej jeżdżą ludzie młodzi z wykształceniem podstawowym-prawdopodobnie uczniowie). Ponadto im gorsza sytuacja materialna i niższe dochody na osobę, tym częściej jeździ się na rowerze. Codziennie z roweru korzystają mieszkańcy wsi, a także uczniowie i studenci oraz robotnicy.

3. Czy jeździ Pan(i) na rowerze w zimie?

W porze zimowej korzysta z roweru tylko 19,8% osób, zaś 80,2% nie jeździ w ogóle. Są to w większości osoby raczej ze średnim i wyższym wykształceniem, o dobrej sytuacji materialnej, najczęściej o średnich dochodach na osobę (320/550), mieszkańcy dużych miast (tendencja wzrastająca wraz z miejscem zamieszkania), zasadniczo bez względu na przynależność społeczno-zawodową. "Zimową jazdę" deklarują mężczyźni, osoby z podstawowym i zawodowym wykształceniem, o złej sytuacji materialnej, niskich dochodach (do 320), mieszkańcy wsi, bezrobotni, emeryci i renciści, rolnicy.

4. Co skłoniłoby Pana(ią) do jazdy rowerem do pracy lub po zakupy?

Najczęściej wskazywanym powodem, który skłoniłyby respondentów do jazdy są wydzielone odpowiednio ścieżki rowerowe. W zasadzie powód ten jest ważny zarówno dla obu płci, choć w badaniu nieco częściej wymieniali go mężczyźni, w przedziale wiekowym 30-49 (czynni zawodowo), najczęściej z wykształceniem średnim i wyższym, o średniej/dobrej sytuacji materialnej i wysokich dochodach, mieszkający w średnich i dużych miastach, najczęściej kierownicy i prywatni, oraz szeregowi pracownicy.

Zdecydowanie nie chciałyby dojeżdżać rowerem do pracy lub po zakupy pod żadnym warunkiem: w większości kobiety, osoby starsze (wraz ze wzrostem wieku wzrasta liczba wskazań), ze średnim i wyższym wykształceniem, o niskiej sytuacji materialnej, mieszkający raczej w miastach do 100 tys i pow500.

5. Czy słyszał o działaniach zachęcających do jazdy na rowerze?

Nieco ponad połowa respondentów (54,1%) słyszała o akcjach i innych działaniach zachęcających do jazdy na rowerze. Częściej z takimi działaniami spotykali się mężczyźni niż kobiety, najczęściej w wieku 40-49, 50-59 i 20-29 (młodzi 15-19 deklarują że raczej nie słyszeli), lepiej wykształceni (badanie potwierdza psychologiczną tezę o tym, iż wraz ze wzrostem wykształcenia wzrasta stopień zapamiętywania wielu informacji. O akcjach tych słyszeli przede wszystkim ludzie o złej sytuacji materialnej (tendencja - dobra sytuacja materialna, nie słyszeli; gorsza sytuacja materialna słyszeli). Teza ta jest jednak niezgodna z dochodami, bowiem w grupie o najwyższych (>550) dochodach na osobę słyszeli częściej niż w grupach o dochodach <550. Najczęściej akcje te prowadzone są w miastach, bardzo rzadko na wsiach, dlatego też stopień poinformowania wzrasta proporcjonalnie do wielkości miejsca zamieszkania.

6. Czy należy zachęcać ludzi do jazdy na rowerze?

Zdecydowana większość respondentów (81,9%) uważa, że należy zachęcać ludzi do jazdy na rowerze, ale co ciekawe tendencja ta maleje wraz z wiekiem (najczęściej uważają tak młodzi 15-19), a rośnie z wykształceniem (najmniejsza przy podstawowym). Im lepsza sytuacja materialna lub wyższe dochody respondenta tym częściej pada taka opinia. Co ciekawe częściej mężczyźni niż kobiety uważają, że należy zachęcać ludzi do jazdy na rowerze. Pojawia się tu także następująca relacja - wraz z ze wzrostem liczby mieszkańców - wielkością miejsca zamieszkania wzrasta tendencja do popierania wszelkich akcji zachęcających do jazdy na rowerze. Najczęściej skłonni do propagowania jazdy na rowerze zdają się być mieszkańcy dużych, w zasadzie niezależnie od statusu społeczno-zawodowego.

7. Czy częstsze używanie roweru może poprawić jakość środowiska?

Jak można było się spodziewać zdaniem respondentów istnieje wysoki stopień zależności między używaniem roweru, a poprawą środowiska. Bowiem aż 94,4% wszystkich badanych uznaje to za rzecz jednoznaczną. Są to: zarówno kobiety i mężczyźni, najczęściej w wieku 15-29 i 50-59, z zawodowym i średnim, w zasadzie niezależnie od sytuacji materialnej, dochodów na osobę, miejsca zamieszkania, prawie wszystkie grupy społeczno-zawodowe (z wyjątkiem kierowników i specjalistów). Okazuje się więc, iż oprócz wieku cechy społeczno-demograficzne nie odgrywają tu żadnej większej roli. Niewielki procent stanowi tu grupa osób wahających się co do powyższego jednoznacznego stwierdzenia. Są to przeważnie kobiety, najczęściej starsze +60, osoby z wykształceniem podstawowym, o niskiej ocenie sytuacji materialnej, raczej mieszkańcy wsi, robotnicy oraz emeryci i renciści.

Podsumowanie wyników badania:

Na podstawie przeprowadzonych badań okazuje się, iż bardzo trudno jest zachęcić ludzi do jazdy na rowerze. Najlepszym sposobem na to, jak deklarowali sami respondenci jest zwiększenie liczby ścieżek rowerowych, parkingów i innych ułatwień oraz obniżenie ceny rowerów. O ile pierwszy postulat wydaje się jasny i w zasadzie oczywisty, drugi zaś wymagałby od producenta zwiększenia liczby produkowanych rowerów i obniżenia kosztu ich zakupu. W zasadzie oba te postulaty potwierdzają obiegowe opinie dotyczące korzystania z roweru jako alternatywnego środka transportu. Za ścieżkami rowerowymi opowiadają się przed wszystkim mężczyźni mieszkańcy wsi i dużych miast (>500 tys) oraz kobiety - mieszkanki małych (<100 tys) i średnich (100-500 tys) miast. Zaś za obniżeniem cen rowerów mężczyźni - mieszkańcy średnich miast i kobiety - mieszkanki dużych miast. Czyli problem cen rowerów dotyczy w zasadzie mieszkańców dużych miast, w których rower jest raczej rzadko używanym środkiem transportu. Istnienie ścieżek rowerowych uważają za niezbędne osoby w wieku 20-39 i 50-59 lat, natomiast obniżki cen chcieliby respondenci w wieku 20-49 lat (tendencja ta wzrasta z wiekiem). Najważniejszym problemem dla potencjalnych użytkowników rowerów jest brak bezpiecznych miejsc do jazdy oraz cena.

W badanej grupie respondentów zarysowuje się dość wyraźny podział względem miejsca zamieszkania. Decyduje on przede wszystkim o tym czy posiada się rower, jak często się jeździ na rowerze oraz o tzw. rowerowym stylu życia (związku jaki istnieje pomiędzy miejscem zamieszkania, statusem społeczno-ekonomicznym, dochodami oraz częstością jazdy na rowerze-nawyku do korzystania z roweru). Okazuje, że korzystanie z roweru można określić dwojako, albo jako "narzędzie dojazdu do pracy, szkoły, sklepu" - wymiar praktyczny, albo poprzez możliwość wypoczynku, zabawy, relaksu - wymiar idealny. Analiza wyników potwierdza tę hipotezę, bowiem osoby które już posiadają rower korzystają z niego zazwyczaj codziennie lub w dni wolne od pracy. Codziennie z roweru korzystają w większości mieszkańcy wsi, zaś w weekendy/dni wolne od pracy przede wszystkim mieszkańcy dużych miast. Ciekawą rzeczą jest to, że w grupie osób posiadających rower prawie 36% deklaruje iż jeździ na rowerze bardzo rzadko, dawno nie jeździło lub wcale nie jeździ. Są to przede wszystkim kobiety, mieszkanki miast do 100 tys., najczęściej starsze pow. 60 lat, ale także (sic!) w wieku 20-49 lat, z podstawowym/średnim wykształceniem, o dochodach >550 na osobę. Rower jest więc zdecydowanie częstszym środkiem transportu wśród mieszkańców wsi.

Czy rower może stać się alternatywnym środkiem transportu dla mieszkańców dużych, zatłoczonych i zadymionych miast? Z pewnością tak.

W chwili obecnej możemy przedstawić wam poniższe artykuły:
Nie ma śladów jednośladów- czyli njajnowszy artykuł o nas.

 

Minęło pięć lat (2003) i nie powiem,aby program budowy ścieżek został już zrealizowany, choć trzeba przyznać, że ostatnio prace nabrały tempa...

 

 

 

Home ] Up ]

Send mail to   katedr(małpa)poczta.onet.pl with questions or comments about this web site.
Copyright © 2003 Sekcja Rowerzystów (będąca kołem Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Lubuskiego (w organizacji))
Last modified: kwietnia 20, 2003